Naruto ''new Generation''


No długo masz zamiar się patrzeć. ? Klikaj '' Rejestruj'' Klik, Klik.... Noo dajesz, dajesz nie przestajesz. Wink. Czeka na ciebie świetna przygoda więc nie zastanawiaj się tyle tylko chodź do nas ;D.

Naruto ''new Generation''

Żyjecie tylko raz! Nie musicie wybierać niemożliwej ścieżki. Możecie żyć tak jak chcecie, umierać jak chcecie... Ale... bez względu na obraną drogę... nigdy nie zapominajcie o tym, by chronić tych którzy są dla was ważni! - Trzeci Hokage
 
IndeksIndeks  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
TOP50 GryGry w przeglądarce PBF - Toplista gier PBFNamek Power TOP-100 TopLista Naj Stron ANIME I MANGI
Toplista Naruto - Power of ninjaNaruto World Cup Najlepsze strony o Anime w necie..::NARUTO-ZONE::..

Pilne Poszukiwanie NOWEGO Mizukage ~ Miyuki
Zapisy Do Konoha i Kiri chwilowo zamknięte
Z dniem dzisiejszym OGŁASZAM, że nabór na MG otwarty ! ~ Miyuki

Share | 
 

 Dzielnica klanu Senju

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Sayate
Hokage
Hokage
avatar

Posty : 164
Age : 22
Join date : 11/10/2012
Imię : Sayate
Nazwisko : Senju/Asugeki
Wiek : 24

PisanieTemat: Dzielnica klanu Senju   Pią Paź 26, 2012 6:32 pm

First topic message reminder :

Jest to dzielnica współzałożycieli Wioski Ukrytego Liścia - Klanu Senju. Nie mieszka tutaj zbyt wielu przedstawicieli klanu, który tak samo jak klan Uchiha jest prawie, że na wymarciu. Nieliczne osoby zamieszkujące te domy nie są obdarzone talentem kontroli drewna. Liderem klanu jest Sayate, aktualny Hokage, którego dom znajduję się na końcu najdłuższej drogi prowadzącej przez dzielnicę. Zbudowany i urządzony jest w starym stylu

Sayate przemierzał wioskę Ukrytego Liścia wzdłuż i wszerz, jednakże po ostatniej wizycie w barze ramen postanowił przyjść tutaj, aby nieco ochłonąć od codzienności. Aby się uspokoić. Kroczył drogą przez wyludnioną dzielnicę swojego klanu, klanu który kiedyś tak wielki, teraz ograniczał się do kilku shinobi. Młody Lider klanu Senju rozglądał się co chwilę aby sprawdzić czy w ogóle jest tutaj ktoś żywy. Nikt nie wychodził ze swojego domu, co było raczej normalnym zachowaniem. Nikt nie spędzał czasu tutaj, wszyscy dążyli do normalnego funkcjonowania z resztą wioski. Bez oddzielania się na dzielnice, co Sayate popierał, jednakże zachował tutaj swój stary dom, z którym po prostu nie mógł się rozstac. Idąc tak tą właśnie drogą dotarł do omawianego we wcześniejszym zdaniu domu i obejrzał go dokładnie. Od drzwi frontowych do samego czubka dachu - Wszystko się zmienia...tylko ten dom i ta dzielnica pozostają takie same - Powiedział do siebie cicho stojąc przed domostwem. Nie wchodził do środka. Nie widział takiej potrzeby...

_________________
Powrót do góry Go down

AutorWiadomość
Sayate
Hokage
Hokage


Posty : 164
Join date : 11/10/2012

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 12:01 pm

Sayate usiadł normalnie na kanapie patrząc na dziewczynę. Przecież to absurd. - W takim razie Yubari nie mamy po co pieczętować tej pieczęci... Lepiej od razu spróbujmy ją rozwinąć - Powiedział patrząc na nią - Prędzej czy później i tak się na to zdecydujesz, a ja przez ten cały czas będę się martwił - Dodał ze spokojem, z wymuszonym spokojem i zacisnął jedną rękę na oparciu kanapy. Gdyby tylko mógł , znalazłby tego, kto naznaczył Yubari pieczęcią i zabiłby go. Tak, zabił. Pierwszy raz, no drugi Sayate myślał o zamordowaniu kogoś z tak wielką chęcią. Wcześniej zrobił to aby pomścić swojego mistrza i mu się to udało. Teraz to zadanie byłoby z pewnością trudniejsze od poprzedniego. Sayate spojrzał na dziewczynę i podał jej rękę. Jednak nie uścisnął, tylko złapał ją za nią. - NIe jestem głupi...Nie traktuj mnie tak.. - Powiedział patrząc na nią. Zdziwiło go nieco, że nagle potraktowała go jak debila. Myślała, że on tego nie zrozumie? To było dobijające. Przecież gdyby przystał na ten układ sumienie nie dałoby mu żyć. Martwiłby się o dziewczynę dniami i nocami, a ona pewnie i tak nie rozumiała tego co on do niej czuje. Nawet jeśli, to nie chciała tego uczucia odwzajemnić...
Powrót do góry Go down
Yubari
Chūnin
Chūnin
avatar

Posty : 300
Join date : 05/10/2012
Imię : Yubari
Nazwisko : Uchiha
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 1:00 pm

Dziewczyna zmrużyła lekko swoje czarne jak węgielek oczy i wstała z fotela, stojąc za nim i kładąc mu dłonie na ramionach. Delikatnie mu je masowała, chcąc aby się rozluźnił i tym samym trochę uspokoił. Nie chciała by się tak denerwował z jej powodu, czuła się wtedy nieswojo, jakby zrobiła coś złego. Uśmiechnęła się lekko i oparła brodę o czubek jego głowy, splatając dłonie pod szyją.
-Nie. Chce ją zapieczętować żeby trenować. A w każdej chwili mogę z niej w razie czego skorzystać. Proszę, nie bądź takim pesymista, to ja tu jestem od tego, nieprawdaż? -uśmiechnęła się lekko, puszczając jego ramiona, po czym podeszła do okna, przecierając dłonią szybę. To chyba nie był dobry pomysł, bo okno zabrudziła się jeszcze bardziej. A może nie zauważy? Chyba nie dbał obsesyjnie o czystość? Splotła dłonie pod biustem, przechylając lekko głowę na bok. Było tutaj tak cicho, jak w dzielnicy klanu Uchiha...

_________________
Uchiha..

"Bo w oczach tkwi siła duszy"
I II
Powrót do góry Go down
Sayate
Hokage
Hokage
avatar

Posty : 164
Age : 22
Join date : 11/10/2012
Imię : Sayate
Nazwisko : Senju/Asugeki
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 1:21 pm

Chłopak siedział dalej w tej samej pozycji. Nawet gdy dziewczyna zaczeła go masować był spięty. Po jakimś czasie dopiero odetchnął. Nie mógł ot tak o tym zapomnieć czy pogodzić się z tym wszystkim - Ehh chciałbym myśleć optymistycznie, ale w tym momencie naprawdę jest mi ciężko - Powiedział patrząc do góry, na nią - Ja po prostu się boję o CIebie.. Ty chyba naprawdę nie wiesz jak mi na Tobie zależy - Westchnął po wypowiedzeniu tych słów i usiadł na kanapie podpierając podbródek o ręce które oparł na swoich kolanach. W głębi duszy pogodził się już z decyzją Yubari. Musiał ją zaakceptować, bo przecież to było jej życie, jej pieczęć. Może po prostu zakochał się w nieodpowiedniej osobie? Nie, nie może tak myśleć. To było szczęście mimo, że dziewczyna nie odwzajemniała jego miłości, nie okazywała mu tego. Wiedział, że gdzieś w niej jest jakaś cząstka, która wie co to miłość, jednakże dawno o tym zapomniała. Może dziewczyna się tego boi? Boi się otworzyć? Mimo, że poczyniła ogromne postępy, z tym nadal miała problem. Pozostaje też odpowiedź na pytanie jak dziewczyna będzie się zachowywać w towarzystwie innych osób. Te myśli nie nastrajały go optymistycznie

_________________
Powrót do góry Go down
Yubari
Chūnin
Chūnin
avatar

Posty : 300
Join date : 05/10/2012
Imię : Yubari
Nazwisko : Uchiha
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 1:29 pm

Dziewczyna odwróciła się do niego przodem, splatając dłonie za plecami i delikatnie się uśmiechnęła. Na jej bladej twarzy, pojawił się delikatny rumieniec, i ponownie musiała do niego podejść. Usiadła na kolanach, siadając na podłodze przed nim i położyła mu dłonie na policzkach, delikatnie masując je kciukami.
-Obiecuję Ci że tak łatwo nie umrę i jak najdłużej postaram się samemu moc zdobywać, bez pomocy pieczęci-powiedziała niezwykle uroczystym tonem, jednak w jej oczach kryły się iskierki rozbawienia. Dobrała w końcu tak oficjalnie słowa, że aż to było do niej nie podobne. Pocałowała go delikatnie w nosek, i położyła dłonie na kolanach, patrząc na swojego przywódcę, którego notabene nie traktowała jak przy przywódcę. Oczywiście na osobności. Jednak zaraz zarumieniła się lekko, spuszczając wzrok. Chyba coś jej przyszło do głowy, a to coś niekoniecznie było..grzeczne. Może przez to, że mu tak siedzi między nogami?

_________________
Uchiha..

"Bo w oczach tkwi siła duszy"
I II
Powrót do góry Go down
Sayate
Hokage
Hokage
avatar

Posty : 164
Age : 22
Join date : 11/10/2012
Imię : Sayate
Nazwisko : Senju/Asugeki
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 1:42 pm

Uśmiechnął się do niej. Pierwszy raz od dłuższej chwili się uśmiechnął - Dobrze, nie będe CIę już męczył w zwiazku z tą pieczęcią. Zrobisz to, co będziesz uważać za słuszne - Powiedział patrząc na nią. - Postaram się jakoś pomóc, na tyle ile będę potrafił. Mogę kontrolować Bijuu...nie wiem czy potrafiłbym kontrolować w jakikolwiek sposób Przeklętą Pieczeć - Spojrzał w kierunku okna, jednak momentalnie swój wzrok przeniósł na dziewczynę. Kiedy go pocałowała uśmiechnął się jeszcze szerzej na chwilę zapominając o tym wszystkim. To było w niej najdziwniejsze. Z chwili na chwilę się zmieniała. Raz była taka jak kiedyś, wydawała się zamknięta w sobie, a po chwili zmieniała się w tą dobrą, łagodną Yubari, którą była od niedawna. Robiła to celowo? Być może sama nie wiedziała już jak ma się zachowywać. Osobiście nie wiedział jak jej pomóc, to była jej walka, a on musiał być cały czas sobą. Spojrzał jej w oczy z bardzo bliska, jednakże nie odzywał się. Mieniły się one czernią, pustą czernią taką jaką zapamiętał. Były piękne, jednakże z drugiej strony bardzo tajemnicze i mroczne. Oto cała potęga klanu Uchiha...oczy.

_________________
Powrót do góry Go down
Yubari
Chūnin
Chūnin
avatar

Posty : 300
Join date : 05/10/2012
Imię : Yubari
Nazwisko : Uchiha
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 2:10 pm

Dziewczyna wdrapała się na jego kolana, i chwyciła jego dłoń bawiąc się jego palcami. Wpatrywala się uporczywie w jego dłoń, jakby to ona a nie jej właściciel był ciekawy. W pewnym momencie podniosła wzrok, patrząc na niego i w tym momencie odsłoniła się odrobinkę. Przypominała bezbronne dziecko, które było zagubione w swoich uczuciach i jak je okazywac. -Ludzie jeszcze bardziej mnie nie będą lubić-stwierdziła po chwili milczenia. A jak sie ktos dowie ze Hokage się w niej zakochał, to co? Ludzie zaczną mówić ze go omamila, albo zahipnotyzowała za pomąc shringana żeby podstępem zdobyć wpływ w wiosce. Już to wszystko widziala oczyma wyobrazni..a przecież Ona tak naprawde nie lubiła gdy ktoś był do niej nastawiony z niechęcią. Tak jak inni z pogardą wyrażaja sie o jej klanie.

_________________
Uchiha..

"Bo w oczach tkwi siła duszy"
I II
Powrót do góry Go down
Sayate
Hokage
Hokage
avatar

Posty : 164
Age : 22
Join date : 11/10/2012
Imię : Sayate
Nazwisko : Senju/Asugeki
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 4:14 pm

Wolną ręką objął ją i spojrzał na nią - Nie. Już nam wystarczy tej nienawiści z obu stron. Nie popełnię takiego błędu jak moi poprzednicy. Ci, którzy nie zrobili nic aby te stosunki naprawić. Wiem, ze przeszłości nie cofnę, ale mogę zmienić przyszłość...My możemy - Powiedział. Miał już dość wzajemnej pogardy jaką darzyli się członkowie klanu Uchiha i mieszkańcy wioski. Nigdy nie czuł jakiejkolwiek nienawiści do tego klanu mimo, że miał do tego prawo. Był żywym przykładem tego, że Senju nie musi walczyć z Uchiha, ale czy mogło być odwrotnie? Oczywiście. W końcu Yubari także zmieniła nastawienie co do jego osoby. Sayate siedział na kanapie trzymając ją na swoich kolanach. Nie atakowała go, nie szydziła. Zmieniła się. Gdzie ta nienawiść? Nie było jej - Nie pozwolę aby ktoś z tego powodu Cię obraził bądź z Ciebie szydził...Dla takich ludzi nie będzie miejsca w mojej wiosce. Wioska Ukrytego Liścia musi się stać monolitem jakim nie była jeszcze nigdy...Inaczej wewnętrzne konflikty zniszczą nas od środka. O to muszę zadbać jako Hokage. To będzie moim celem... - Powiedział odwracając głowę w bok

_________________
Powrót do góry Go down
Yubari
Chūnin
Chūnin
avatar

Posty : 300
Join date : 05/10/2012
Imię : Yubari
Nazwisko : Uchiha
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 4:23 pm

Dziewczyna przegryzła delikatnie dolną wargę. Nienawiść..pytanie tylko czego od niej oczekiwał? Owszem, dla niego potrafiła być łagodna, ale dla innych? Nie..czy On chciał żeby była równie łagodna dla innych? Bo ja tak, to musiałaby stąd uciec, jak najdalej stąd.
-A czy ty..chcesz, żebym była łagodna dla innych..? Bo ja chyba nie potrafię..-szepnęła cicho, patrząc na niego z wahaniem. Bała się jego odpowiedzi, dlatego ścisnęła jego palce tak mocno, ile miała siły w dłoniach. Może nawet trochę za mocno, dlatego zaraz zreflektowała się i puściła jego palce. W końcu nie chciała żeby miał połamane palce, bo miała by wyrzuty sumienia i jeszcze by uznał że zrobiła to specjalnie i mógłby się na nią obrazić. Dlatego tylko popatrzyła na niego, niepewnie, puszczając jego rękę i przegryzając mocno dolną wargę, niemal do krwi.

_________________
Uchiha..

"Bo w oczach tkwi siła duszy"
I II
Powrót do góry Go down
Sayate
Hokage
Hokage
avatar

Posty : 164
Age : 22
Join date : 11/10/2012
Imię : Sayate
Nazwisko : Senju/Asugeki
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 4:30 pm

Spojrzał na nią. Po jej zachowaniu widać było jak bardzo przejęła się tą sprawą. Nie chciał teraz zrobić nic głupiego, więc tylko się uśmiechnął - Spokojnie Yubari. Nie każę Ci się zmieniać dla każdego. Wiem, że to dla Ciebie dużo, aby zmienić się...dla mnie. Cieszy mnie to. To dla mnie wiele znaczy. Każdy jest jaki jest. Nie mogę kazać Ci zmienić swojego zachowania względem innych, bo byłoby to sztuczne. Nawet tego nie chcę. Bądź sobą... chociaż co raz częściej widzę, że to właśnie twoja prawdziwa natura...Taka jaka jesteś teraz - Powiedział spokojnie. Nie zamierzał wywierać na niej żadnych wpływów czy norm zachowań. W końcu byłoby to niezmiernie głupie zachowywać się tak, jak ktoś każe. Nie była dzieckiem, postępowała tak jak chciała. Ufał jej i wiedział, że nie wysadzi mu połowy wioski, ani nie zabije tych, którzy nie będą jej przychylnie nastawieni. To dziwne, ale zadanie które postawił sobie jakiś czas temu, czyli pomoc Yubari, w pewien sposób już się wypełniło. Teraz pozostała mu tylko ostatnia część planu. Ta, w której nie może już zrobić nic mimo, że bardzo tego chce. Teraz wydawało mu się, że zrobił już dosyć dużo, jednakże czy dziewczyna też tak myślała?

_________________
Powrót do góry Go down
Yubari
Chūnin
Chūnin
avatar

Posty : 300
Join date : 05/10/2012
Imię : Yubari
Nazwisko : Uchiha
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 4:58 pm

Może miał rację. Gdy była młodsza, a raczej gdy była dzieckiem, często zachowywała się tak jak teraz. Lecz gdy matka umarła, dziewczyna zamknęła się w sobie, w dodatku traktowanie ojca i brata w ponownym otworzeniu się na ludzi. Właśnie, sprawa jej ojca i brata. Przecież miała ich zamordować. Pytanie tylko co na to Kage wioski? Czy przymknie o to na to morderstwo wewnątrz wioski? Chociaż..w sumie nie musi mu mówić o każdym kroku ani o wszystkich swoich planach. On się może tylko domyślać. Czarnowłosa wiec tylko oparła stopy na jego drugim kolanie, tym samym podkurczając nogi. Dłonie położyła na swoich kolanach i patrzyła na niego spod kruczoczarnych kosmyków włosów.
-Już się nie mogę doczekać jak rozwinę moje Chidori-powiedziała z satysfakcją. Była dumna z siebie, że opanowała taką technikę, a przy okazji chciała mu się pochwalić że oczywiście nie jest taka słaba i jej techniki nie opierają się wyłącznie na ogniu. A może chciała się z nim po prostu podroczyć, albo pochwalić.

_________________
Uchiha..

"Bo w oczach tkwi siła duszy"
I II
Powrót do góry Go down
Sayate
Hokage
Hokage
avatar

Posty : 164
Age : 22
Join date : 11/10/2012
Imię : Sayate
Nazwisko : Senju/Asugeki
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 5:22 pm

- A więc Uwolnienie Błyskawicy? - Zapytał nie oczekując odpowiedzi. No cóż, Katon i Raiton raczej średnio ze sobą współgrały, jednakże mądry shinobi potrafił je dobrze wykorzystać. On sam dysponował Dotonem i Suitonem co w połączeniu dawalo mu Mokuton i na tym opierał swój styl walki. Nie miał niczego więcej. - Hmm Chidori to bardzo trudna technika. Nie widziałem jej jeszcze na oczy, jednakże swego czasu coś o niej czytałem. Niestety ja jej nie opanuję. Mogę władać tylko ziemią i wodą - Mógł jeszcze powiedzieć, że jego żywioły pokonują żywioły dziewczyny, ale to wolał przemilczeć. Zdziwiło go, że dziewczyna opanowała tak dobrą technikę jaką jest Chidori nawet z przeklętą pieczęcią. A jeśli zrobiła to przed nałożeniem pieczęci to najwyraźniej miał przed sobą geniusza, którego ta pieczęć ograniczała - Z pewnością ją rozwiniesz Yubari...i nie tylko - Powiedział podnosząc ręką i poczochrał ją po jej włosach, kompletnie roztrzepując jej grzywkę. - Mimo wszystko przydałoby się coś potrenować. Ja sam muszę opanować jeszcze kilka technik mojego klanu. Mistrzem w nich nie jestem. Aby nazwać się potomkiem Hashiramy, muszę opanować wszystkie jego techniki...

_________________
Powrót do góry Go down
Yubari
Chūnin
Chūnin
avatar

Posty : 300
Join date : 05/10/2012
Imię : Yubari
Nazwisko : Uchiha
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 5:43 pm

Dziewczyna zaśmiała się. Po prostu się zaśmiała, gdy ten zburzył ład na jej głowie. Zaraz poprawiła swoją grzywkę, po czym gdy wspomniał że jej nie widział, czarnowłosa odruchowo, wstała chcąc mu się oczywiście pochwalić. W sumie nigdy nikomu nie mogła się pochwalić swoimi osiągnięciami, brakowało jej tego. Dlatego zaczęła wykonywać poszczególnie znaki, i już zaczęła się formować kula Raitonu, przy czym tworzył się charakterystyczny dźwięk, gdy pieczęć na jej szyi zapulsowała żywym ogniem. Dziewczyna warknęła cicho, mrużąc oczy i przerwała technikę, dotykając palcami pieczęci, która pulsowała wściekle. Dawno się nie aktywowała, nic wiec dziwnego, ze gdy tylko nastała okazja, pieczęć uaktywniła się z podwójną mocą. Uchiha upadła na kolana, kuląc się pod ścianą i zaciskając mocno palce na swojej szyi. Naprawdę to bolało, a to jej się nie podobało. W sumie to już nawet zapomniała, że ta pieczęć potrafi tak boleć. Oddychała szybko, i gdy poczuła że ból zelżył, dziewczyna przeszła do pozycji siedzącej i popatrzyła na niego przepraszająco.
-No patrz, zapomniałam się -mruknęła, chcąc to jakoś zbagatelizować, w końcu nie chciała żeby tutaj przyprowadził armię medyków bo dziewczyna nie dość że blada, to teraz zbladła jeszcze bardziej. Oj, miała nadzieję że Mizukage przyjdzie jak najszybciej, bo inaczej osobiście wydrze go z tej jego siedziby.

_________________
Uchiha..

"Bo w oczach tkwi siła duszy"
I II
Powrót do góry Go down
Sayate
Hokage
Hokage
avatar

Posty : 164
Age : 22
Join date : 11/10/2012
Imię : Sayate
Nazwisko : Senju/Asugeki
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 6:08 pm

Sayate od początku uważał to za średni pomysł. Jednakże ta próba utwierdziła go w jego wcześniejszym przekonaniu. Yubari musiała nauczyć się tej techniki jeszcze zanim została naznaczona pieczęcią. Gdy tylko przerwała technikę, a Sayate zobaczył, że pieczęć zaczyna pulsować, od razu złożył pieczęć dzięki której mógł kontrolować drewno, jednakże nic takiego się nie stało. Odetchnął. Nie chciał łapać jej i unieszkodliwiać, bo bał się, że ją skrzywdzi w jakikolwiek sposób. Wstał z kanapy i podszedł do niej patrząc na jej pieczęć. Dotknął jej ręką i przejechał nią delikatnie po jej karku, a następnie szyi. Zatrzymał się na podbródku i podniósł go do góry patrząc jej w oczy - Jesteś genialna Yubari - Powiedział i uśmiechnął się - Opanowałaś tę technikę...przed przeklętą pieczęcią - Dodał dalej patrząc jej w oczy - Wiem jak bardzo chcesz trenować i widzę jak bardzo chcesz używać technik. To jeszcze nie ten czas...Nie ta pora - Powiedział i podniósł ją z podłogi, trzymając na rękach. Podszedł do kanapy i położył ją na niej, a nastepnie przykrył ją kocem - Poleż chwilę...Nie przyjmuję sprzeciwu. Jeśli będzie trzeba to przytwierdzę Cię do tego łóżka. Z tym nie ma żartów Yubari - Powiedział patrząc na nią. Siedział przy niej i powoli, delikatnie przeczesywał jej grzywkę

_________________
Powrót do góry Go down
Yubari
Chūnin
Chūnin
avatar

Posty : 300
Join date : 05/10/2012
Imię : Yubari
Nazwisko : Uchiha
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 6:18 pm

Czarnowłosa, zadrżała gdy dotknął jej pieczęci, która pulsowała pod jego palcami. Pomimo że nie płonęła, to i tak trochę bolała, a to zbytnio jej nie motywowało. Chciałaby, żeby to już się skończyło, to wszystko ją męczyła. Zarumieniła się na jego słowa, gdy wspomniał o jej geniuszu. Nikt jej tego nie powiedział tak..szczerze. Każdy mówił to z taką złością i pogarda, uważając że skoro jest Uchiha to na pewno musi być geniuszem. A On to powiedział z taką pochwałą, przez wzgląd na jej umiejętności. Jednak musiała się skrzywić, gdy kazał się jej położyć, i już chciała wstać, jednak jego ton jak i postawa szybko ją zniechęciła.Nie chciała żeby ją związał drewnem czy coś.
-Przepraszam, że sprawiam Ci tyle kłopotu..-szepnęła cicho, ze skruchą w głosie. Przykryła się bardziej kocem, tak że schowała się cała, wraz z głową. Tym samym odcięła się od jego dotyku. Czuła się jak jakaś ofiara losu. Przecież miała go ochraniać. A jak ma go ochraniać, stojąc cały czas w miejscu a w dodatku sama wymagała opieki. Jest żałosnym ochroniarzem i żałosną kunoichi. Może ojciec miał rację, nie nadaje sie na bycie shinobi..?

_________________
Uchiha..

"Bo w oczach tkwi siła duszy"
I II
Powrót do góry Go down
Sayate
Hokage
Hokage
avatar

Posty : 164
Age : 22
Join date : 11/10/2012
Imię : Sayate
Nazwisko : Senju/Asugeki
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 6:32 pm

Siedział dalej na kanapie mimo, że dziewczyna zakryła się kocem. - To nie jest kłopot Yubari. Cieszę się, że mogę CI pomóc. Nie tylko dlatego, że jestem Hokage. - Powiedział patrząc w kierunku okna - Pamiętam naszą umowę... Wtedy zobowiązałaś się mnie bronić. Jednakże wydaje mi się, że powinniśmy w niej wprowadzić małe poprawki. Na razie, ja zaopiekuję się Tobą, a może ty za jakiś czas będziesz musiała zaopiekować się mną. Wzajemna pomoc odpowiada mi bardziej. W końcu jestem Hokage, to ja muszę pomagać innym. - Powiedział i uśmiechnął się sam do siebie - W tym momencie jesteś dla mnie ważniejsza niż jakakolwiek ochrona..Nie przejmuj się tym - Podniósł się z kanapy i sam podszedł do okna przecierając je ręką - Ale tu syf... - Mruknął sam do siebie patrząc na smugi jakie zostawiała jego ręka, rozcierająca brud. Sayate odwrócił się w stronę zakrytej dziewczyny i wsadził ręce do kieszeni. Czekał na jej reakcję, bo w końcu to ona złożyła mu tę obietnicę. Z początku traktował to jako żart, ale z czasem zobaczył, że dziewczyna wzięła to naprawde na poważnie, więc także zmienił swoje podejście do jej słów

_________________
Powrót do góry Go down
Yubari
Chūnin
Chūnin
avatar

Posty : 300
Join date : 05/10/2012
Imię : Yubari
Nazwisko : Uchiha
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 6:52 pm

Dziewczyna leżała pod kołdrą, zastanawiając się nad jego słowami. Uważał ze ma go chronić tylko dlatego że jest Hokage? Teraz zachował się jak typowy przywódca wioski. Czyżby to co mówił i to co przedtem zrobili nic dla niego nie znaczyło? A może po prostu nie chciał jej więcej naciskać..Może nie chciał jej tym przytłaczać. A gdy wspomniał o syfie, dziewczyna zachichotała cicho, myśląc że miał na myśli ten brud, który zrobiła na jego szybie. Odetchnęła więc tylko i wstała z łóżka. Na pewno zaraz ją okrzyczy, jednak teraz nie tak bardzo ją to obchodziło. Podeszła do niego powoli i położyła dłonie na jego ramionach, wtulając się w jego plecy.
-Nie chce byś myślał że chcę Ciebie chronić tylko dlatego że złożyłam obietnice. -powiedziała hardo, splatając dłonie na jego brzuchu i zmrużyła delikatnie oczy w zamyśleniu. Po chwili stanęła na palcach, przybliżając usta do jego ucha.
-Jesteś dla mnie po prostu ważny, nie chcę by Ci się coś stało, czuję się przy tobie bezpieczna, lubię gdy Ciebie uspokajam i uszczęśliwiam..może to miłość? Sama nie wiem..-wyszeptała mu do ucha, jakby bojąc się, że ktoś może ją usłyszeć i wyśmiać.

_________________
Uchiha..

"Bo w oczach tkwi siła duszy"
I II
Powrót do góry Go down
Sayate
Hokage
Hokage
avatar

Posty : 164
Age : 22
Join date : 11/10/2012
Imię : Sayate
Nazwisko : Senju/Asugeki
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 7:26 pm

Sayate tylko się uśmiechnął gdy dziewczyna do niego podeszła, a nastepnie przytuliła się do niego - Powinnaś leżeć... - Powiedział łagodnie, tak tylko żeby trzymać się swojego wcześniejszego polecenia. Po usłyszeniu następnej wypowiedzi dziewczyny zrobiło mu się lżej na sercu. Uśmiechnął się jeszcze bardziej i odwrócił się trzymając ją za ręce - Widzisz Yubari..Ja czuję dokładnie to samo. Dlatego na ten czas to ja chcę bronić Ciebie. Jeśli to uczucie możemy nazwać miłością, to tak...łączy nas miłość - Powiedział patrząc jej w oczy, a następnie pocałował ją namiętnie. Nie przerywał tego pocalunku przez dłuższą chwilę błądząc myślami wszędzie. Zwłaszcza wśród słów, które dziewczyna dopiero co powiedziała. Nie chciał ich nigdy zapomnieć. Gotów był nauczyć się ich na pamięć, bo znaczyły dla niego bardzo dużo. Zakończył jednak ten pocałunek patrząc dziewczynie dalej w oczy - Ja też lubię gdy mnie uspokajasz i uszczęśliwiasz - Powiedział dotykając ręką jej policzka

_________________
Powrót do góry Go down
Yubari
Chūnin
Chūnin
avatar

Posty : 300
Join date : 05/10/2012
Imię : Yubari
Nazwisko : Uchiha
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 7:37 pm

Chciała coś powiedzieć, jednak zanim zdążyła się odezwać, zamknął jej usta dość słodkim i namiętnym pocałunkiem. Czarnowłosa więc odwzajemniła jego pocałunek, zaciskając mocniej palce na jego dłoniach. A wystarczyło że tylko szepnie mu czułe słówko na ucho i już zapomniał o tym, że kazał jej leżeć. Gdy przerwał pocałunek, dziewczyna musiała odetchnąć głęboko, aby zaczerpnąć powietrza, i zarumieniła się delikatnie gdy położył dłon na jej policzku.
-Co nie zmienia faktu że pół wioski będzie chciało mnie zabić. Szczególnie ta żeńska część-dodała delikatnie rozbawionym tonem. Mimo że robiła się bardziej otwarta w uczuciach, to pozostawała ostrożniejsza, co stanowiło dość niezwykłą mieszankę. Typową może dla jej klanu, jednak bała się jednak cały czas że zostanie zraniona.
Czarnowłosa więc obserwowała go spod grzywki, zaciskając dłonie na jego palcach, nie chcąc go puścić. A może po prostu nie chciała wrócić do łóżka?

_________________
Uchiha..

"Bo w oczach tkwi siła duszy"
I II
Powrót do góry Go down
Sayate
Hokage
Hokage
avatar

Posty : 164
Age : 22
Join date : 11/10/2012
Imię : Sayate
Nazwisko : Senju/Asugeki
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 8:05 pm

- Wydaje mi się, że jakoś nie będą miały odwagi Ciebie zaatakować - Powiedział uśmiechając się. Chciał jeszcze pogłaskać ja po policzku, jednakże tak mocno go trzymała, ze nie mógł ruszyć ręką bez jej zgody - Spokojnie Yubari, nie ucieknę Ci - Powiedział patrząc w jej oczy - Hm, może chcesz się gdzieś przejść? Chyba że odpowiada Ci siedzenie w moim domu. - Zasugerował. W sumie sam mógł tutaj siedzieć, jednakże dziewczynę pewnie nużyło ciągłe przebywanie w domu Hokage, w dodatku znajdującym się w dzielnicy klanu Senju, która była dzielnica wyludnioną, jakby niezamieszkaną. Nie mógł się zanadto ruszyć, dopóki dziewczyna mu na to nie pozwoli, więc zbliżyl się do niej jeszcze raz i pocałował ją w czoło uśmiechając się przy tym. Nie chciał jej wypominać tego, że miała leżeć w łóżko, ponieważ teraz i tak nic by to nie dało. Trzeba bylo przyznac tej dziewczynie, że była naprawde uparta

_________________
Powrót do góry Go down
Yubari
Chūnin
Chūnin
avatar

Posty : 300
Join date : 05/10/2012
Imię : Yubari
Nazwisko : Uchiha
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 8:40 pm

Usmiechnęla się lekko. Fakt, mało kto by się odważył aby ją zaatakować. Czasami noszenie symbolu jej klanu pomagało jej w niektórych sprawach. Czarnowlosa pusciła jego dłonie, gdy wspomniał że nie ucieknie. Chyba faktycznie zbyt mocno go trzymała i mimowolnie lekko się uśmiechnęła, gdy pocałował ją w czoło. Chciał iść na spacer? W sumie mogła iśc, lecz tempo musiało być powolne. Nie była w stanie iśc szybciej, o biegu nawet nie wspominając. Gdyby musiała uciekać zapewne nie dałaby rady. Więc gdy wspomniał o spacerze, kiwneła głową i poprawiła tylko swoje wlosy. Więc teraz byli parą? Ich związek był powaźny? I to z czlonkiem klanu Senju..Gdyby ojciec sie dowiedział, to by ją zamordował. Cud że jeszcze za nią z siekierą nie lata. A moźe myslał ze nie zyje? Tak, to by bylo plusem, zaatakowalaby z nienacka. Mrużyła oczy, pogrążona w zamyśleniach i czekala az pojda na spacer.

_________________
Uchiha..

"Bo w oczach tkwi siła duszy"
I II
Powrót do góry Go down
Sayate
Hokage
Hokage
avatar

Posty : 164
Age : 22
Join date : 11/10/2012
Imię : Sayate
Nazwisko : Senju/Asugeki
Wiek : 24

PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   Nie Lis 04, 2012 11:09 pm

- W takim razie chodźmy - Powiedział patrząc na dziewczynę - Ale czy aby na pewno dasz sobie radę...skarbie? - Zapytał troskliwie. Skoro jednak dziewczyna podjęła decyzję o spacerze wyprostował się i podszedł do drzwi. Założył swoje nowiutkie buciki i czekał na nią. Kiedy tylko była gotowa wyszli z jego mieszkania. Zamknął za nimi drzwi. Był ciekaw kiedy to wróci do swojego domu następnym razem. Zazwyczaj mijało dużo czasu między jego kolejnymi odwiedzinami. Jak będzie teraz? Nie wiadomo. Był teraz szczęśliwym człowiekiem i nic nie miało prawa mu tego zabronić. Szedł główną ulicą dzielnicy klanu Senju wraz z Yubari. Trzymał ją za rękę. Szli powoli, tak jak tego chciała. Nie chciał forsować tempa, wiedząc ze jest osłabiona. Dodatkowo przecież nigdzie im się nie spieszylo

z/t
oboje

_________________
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dzielnica klanu Senju   

Powrót do góry Go down
 
Dzielnica klanu Senju
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Dzielnica Rzemieślnicza
» Ulica czerwonych latarni
» Dzielnica Gion Kobu

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Naruto ''new Generation'' :: Konoha Gakure no Sato :: Bloki Mieszkalne Konoha Gakure-
Skocz do: