Naruto ''new Generation''


No długo masz zamiar się patrzeć. ? Klikaj '' Rejestruj'' Klik, Klik.... Noo dajesz, dajesz nie przestajesz. Wink. Czeka na ciebie świetna przygoda więc nie zastanawiaj się tyle tylko chodź do nas ;D.

Naruto ''new Generation''

Żyjecie tylko raz! Nie musicie wybierać niemożliwej ścieżki. Możecie żyć tak jak chcecie, umierać jak chcecie... Ale... bez względu na obraną drogę... nigdy nie zapominajcie o tym, by chronić tych którzy są dla was ważni! - Trzeci Hokage
 
IndeksIndeks  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
TOP50 GryGry w przeglądarce PBF - Toplista gier PBFNamek Power TOP-100 TopLista Naj Stron ANIME I MANGI
Toplista Naruto - Power of ninjaNaruto World Cup Najlepsze strony o Anime w necie..::NARUTO-ZONE::..

Pilne Poszukiwanie NOWEGO Mizukage ~ Miyuki
Zapisy Do Konoha i Kiri chwilowo zamknięte
Z dniem dzisiejszym OGŁASZAM, że nabór na MG otwarty ! ~ Miyuki

Share | 
 

 Sayate Senju(Asugeki) - 9 Hokage

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Sayate
Hokage
Hokage
avatar

Posty : 164
Age : 22
Join date : 11/10/2012
Imię : Sayate
Nazwisko : Senju/Asugeki
Wiek : 24

PisanieTemat: Sayate Senju(Asugeki) - 9 Hokage   Pią Paź 12, 2012 10:34 pm

Dane Osobowe:
Imię : Sayate
Nazwisko : Asugeki/Senju (Częściej używane nazwisko klanowe)
Płeć : Mężczyzna
Wiek : 24 lata
Wzrost|Waga : 188cm/75kg
Klan : Senju
Pochodzenie : Konoha Gakure

Dane Shinobi:
Ranga : Hokage
Ranga Technik : A
Kekkei Genkai|Umiejętność Specjalna : Mokuton
Natura Chakry : Mokuton
Żywioły Chakry : Doton, Suiton
Talent Główny : Yoosa
Talenty Poboczne : Szybkość, Inteligencja

Opis Postaci :
Wygląd : Wysoki, szczupły mężczyzna nie wyróżniajacy się z tłumu oprócz jednego drobnego szczegółu jakim z pewnością są białe jak mleko włosy oraz bandaże owinięte w okół nadgarstków. Często paraduje w stroju Hokage. Czasem można go zobaczyć w stroju bojowym bardzo podobnym do stroju jounninów Wioski Ukrytego Liścia. Jego strój prywatny to najcześciej biała koszula lub koszulka, czarne spodnie i długi płaszcz.
Charakter : Sayate to spokojny człowiek, nigdy nie działający pod wpływem emocji czy chwili. Zawsze na chłodno kalkuluje wszystkie decyzje i wybory. Tego nauczył się będąc odpowiedzialną osobą w wiosce, a raczej tego od niego wymagano, co przyjął raczej z aprobatą, ponieważ od zawsze był tego typu człowiekiem. Poza tym jest miłym, przyjaznym dla otoczenia mężczyzną, który troszczy się o dobro innych. To nie zadufany w sobie typ, który udaje ważniaka. Zna swoje możliwości i nie przecenia się. Nie rzuca słów na wiatr i co warte podkreślenia, jest bardzo punktualny. W swojej "pracy" jest zdyscyplinowanym Hokage stawiającym dobro ludzi ponad swoje własne. Nie jest typem egoisty czy materialisty. Przywiązuje ogromną wagę do uczuć i do wspomnień


Historia : Aby dokładniej poznać historię tego bohatera musimy cofnąć się w czasie o około 24 lata. Wtedy własnie w dzielnicy klanu Senju narodziło się dziecko, w którym pokładano ogromne nadzieje. Być może nowo narodzony chłopiec został spatkobiercą jakże ważnego dla całej wioski Kekkei Genkai jakim jest Kontrola Drewna? Od dawna w tym klanie nie było żadnego, władającego tym "żywiołem" potomka, dlatego nadzieje wszystkich klanowiczów były dość wysokie. Sceptyczni uważali, że skoro od kilku pokoleń nie narodził się żaden władający Mokutonem potomek Pierwszego Hokage, to istnieje szansa, że takowy już się nie narodzi. Na szczeście...mylili się. Chłopiec rozwijał się jak każde normalne dziecko z wyjątkiem jednej bardzo ważnej cechy. W wieku 5 lat calkowicie zbielały mu włosy przez co stał sie nieco podobny do Drugiego Hokage. Członkowie klanu przyjęli to z zachwytem jednakże niczego to nie oznaczało. Chłopiec od najmłodszych lat studiował księgi dotyczące historii wioski oraz swojego klanu. Jego ojciec od zawsze wpajał mu wszelakie nauki oraz pokładał w nim wielkie nadzieje. Mimo, ze byl jedynakiem, to po wstąpieniu do akademii szybko zyskał sobie sympatie wielu, wielu rówieśników i nie tylko. W końcu jego klan był klanem założycielskim oraz z jego klanu wywodziło się wielu Hokage. Sayate jeszcze wtedy nie zdawał sobie z tego sprawy. Nie potrafił kontrolować Mokutonu, co było normalne w tym wieku. Nie wykazywał nawet żadnych zdolności, które mogłyby świadczyć ku temu, że młody Senju zostanie spadkobiercą pierwszych Hokage. Akademii nie zdołał ukończyć z wyróżnieniem, jednakże do najsłabszych uczniów także nie należał. Dostał się do drużyny, której członkami byli :
Kyu - bezklanowiec, jednakże jak miało się później okazać bardzo dobry w technikach Tai Jutsu; Manami - od najmłodszych lat zadeklarowana medyczka. Nie wiadomo czy był to jej wybór, czy wybór jej ojca. Ich senseiem został Hayate Asugeki, który miał cechę wspólną z Sayate - białe włosy. Drużyna od razu przypadła sobie do gustu, co było rzadkością w tego typu stosunkach. Zazwyczaj w drużynach coś się komuś nie podobało. Chociażby to jednej osobie. Ta drużyna, oznaczona numerem 9 zżyła się ze sobą momentalnie. Razem spędzali większość wolnego czasu, normalnie przebywali na wielu banalnych misjach - jednym słowem nie odstępowali się na krok. Z wyjątkiem ich senseia, który mimo wszystko i tak poświęcał im dużo czasu. Można powiedzieć, ze Sayate miał szczesliwe dzieciństwo w porównaniu do wielu innych dzieci, którym zawsze współczuł. Nigdy się nie wywyższał. Nie chciał być nigdy w centrum zainteresowania, ale nie odstawał także od grupy. Był normalnym dzieckiem, normalnym shinobi.[...]W końcu nadszedł czas egzaminu na chuunina, który raz na zawsze odmienił życie młodego Sayate. To własnie wtedy poznał swoje przeznaczenie, które tak czy inaczej połączylo go już na zawsze z Wioską Ukrytego Liścia. Podczas egzaminu odbywającego sie w Lesie Śmierci jego drużyna stoczyła ciężką walkę z drużyną pochodzącą z Wioski Ukrytej w Trawie. Sayate raniony przez jednego z przeciwników został oddzielony od pozostałej dwójki, która także została masakrowana przez przeciwnika. Kiedy jego towarzyszy miał spotkać marny los z powodu szarzujących na nich przeciwników, Sayate poczuł nienaturalny gniew. Coś się z nim stało. Uderzył ręką w ziemię i wtedy ni stąd ni z owąd przed przeciwnikami wyrosła kopuła z drewna, która uchroniła jego towarzyszy przed śmiercią z rąk napastników. Prawdę mówiąc Sayate nie wiedział co się do końca dzieje. Dopiero po całej walce dotarło do niego, że to własnie w tak dziwny sposób ujawniła sie jego umiejętność władania żywiołem Drewna, ktorej tak bardzo wszyscy w jego klanie pragnęli. Dziwnym jest to, że ujawniła się ona tak późno mimo, że Sayate już wcześniej potrafił wykonac techniki Suitonu i Dotonu a to o czymś świadczyło. Mokuton aktywował się w nim jak sharingan w klanie Uchiha. To coś niespotykanego. Wróćmy jednak do walki. Fenomen Sayate polegał w tym momencie na tym, że wykonywał techniki, których tak naprawdę nie znał. W dziwny sposób manipulował drewnem, zamykajac swoich przeciwników w drewnianej klatce, której o dziwo nie mogli rozbić. Młody Senju nigdy więcej nie wykonał tej techniki. Nigdy o niej nie usłyszał, ani nie przeczytał. Czytał oraz nauczył się podobnej, jednakże to nie była ta sama technika. Nie pottafił nic skopiować, ponieważ technika powstała na skutek uderzenia pięścią w ziemię. To przeznaczenie. Oczywiście jego przyjaciele okazali mu wdzięczność, lecz Sayate zbywał ich odpowiedzią, że oni na jego miejscu zrobiliby to samo. Nie chciał być bohaterem. Chciał być normalnym shinobi, jednakże już wtedy przypomniał sobie słowa jego ojca, który wielokrotnie powtarzał iż ten, który otrzyma umiejętność władania drewnem, zostanie ogłoszony liderem klanu, a w przyszłosci będzie mieć wielkie szanse na obcjęcie stanowiska Hokage. Reszta egzaminu nie jest taka ważna. Senju bez przeszkód stał się chuuninem. Stałby się nim pewnie i bez prezentowania swoich umiejętności na arenie. Wystarczyło opanowanie żywiołu drewna. Bądź co bądź jego klan był wpływowym klanem, a Sayate był inteligentny - nadawał się na chuunina[...]Przenieśmy się w czasie o kolejne kilka lat. jego drużyna rozdzieliła się. Stali się chuuninami, więc naprawdę rzadko udawali się razem na jakieś misje. Sayate szkolił się w swoim klanie i dosyć szybko przyswoił sobie potrzebną wiedzę. Opanował sporo technik klanowych i nie tylko. Odbył kilka waznych misji nabierając doświadczenia. Wielokrotnie był wyznaczany na kapitana spośród swojej trójki, oczywiście jeśli nie mieli nad sobą jounnina. W końcu jednak otrzymali misję, na którą udać się mieli w swoim starym składzie. On, Kyu, Manami i Hayate. Była to misja rangi A, która przerodzić się miała w misję rangi A/S. Po początkowych sukcesach w rozpoznaniu liczebności wroga i jakości zdali sobie sprawę że idą na pewną śmierć. Wioska nie doceniła dużej grupy nukeninów grasujacych po północy Kraju Ognia. Hayate nie chcąc narażać chuuninów ruszył sam aby jeszcze bardziej rozpoznać przeciwnika. Pozostała trójka pozostała w odwodzie, na wszelki wypadek. Umówieni byli na dwa dni później w wyznaczonym miejscu, jednakże ich mentor nie zjawił się na to spotkanie. Po naradzie postanowili pójść jego śladem. Doszli w końcu do małej osady. Na jej środku znajdował się plac. Czekało już tam kilku bandytów, którzy mieli to po co przyszła trójka, a raczej po kogo. Spętany więzami, oraz linkami z chakry na środku tego właśnie placu klęczał poturbowany Hayate. Sayate po chwili zamyślenia przystał na postulaty przeciwników, jednakże nie miał zamiaru ich spełniać. Zamiast poddania się chciał się zbliżyć w kierunku swoich przeciwników, a nastepnie oswobodzić swojego mentora. Wyciągnął kilka kunai i idąc w kierunku grupki nukeninów trzymał je przed sobą. Kilka kroków przed nimi wyrzucił je na ziemie, a w tym momencie poczuł na twarzy ciecz...ciepłą ciecz...krew...krew, która tryskała z poderżniętego gardła Hayate. Niestety bandyci także nie zamierzali się wywiązać z umowy. To co się działo później... Walka, długa walka, z której zwycięsko wyszła nasza dzielna trójka. Mimo iż młoda medyczka próbowała ocalić swojego senseia, nie dawała rady. Hayate charczącym głosem przekazał młodemu Senju ostatnią wiadomość "Nie działaj pod wpływem emocji...Nie bądź egoistą...Chroń ich i ludzi w wiosce...Wiem, że kiedyś zostaniesz Hokage..." Zwrócił się także do pozostałej dwójki, a nastepnie odszedł z tego świata. Po wzruszającej scenie Sayate jeszcze ze lzami w oczach chwycił dychającego bandytę, który w obliczu śmierci postanowił się nawrócić i przekazać mu wiadomości o swoim dowódcy, który zbiegł poprzedniej nocy. W akcie łaski młody Senju wbił mu kunai w serce...na jego własne życzenie. Nastepnie kazał swoim towarzyszom wracać do wioski aby zdali raport. Początkowo nie chcieli się zgodzić, jednakże nie mieli wyjścia w obliczu rozkazu jaki im wydał. Sam udał się na długą wędrówkę po świecie. Zwiedził wiele krain i miast szukajac bandytę, który odpowiedzialny był za morderstwo jego senseia. Przyjął nazwisko Asugeki, na jego cześć. Tego nazwiska używa do dzisiaj. Wioska Ukrytego Liścia nie popierała jego zachowania, ba! Potępiała je, jednakże był dla nich zbyt wazny aby określić go jako zdrajcę. W końcu jednak nie mieli wyjścia. Mimo wszystko do tej przykrej sytuacji nie doszło, ponieważ Sayate Asugeki aka Senju powrócił do wioski po dosyć długim czasie z dowodem zabójstwa bandyty rangi A, co po raz kolejny utwierdziło w wiosce iż będzie on świetnym kandydatem na Hokage. Tak też się stało, jednakże przed tym Sayate sprawdził się świetnie w roli jounnina. Nie miał jednak czasu na zostanie senseiem jakiejkolwiek grupy, ponieważ obowiązki mu na to nie pozwoliły. W końcu nadszedł jednak dzień, w którym przywdział szatę Cienia Ukrytego Liścia, a przez czlonków swojego klanu został mianowany liderem. Jego asystentem pozostał Kyu, który dodatkowo pelni funkcje sekretarza. Manami została jedną z lekarek w tutejszym szpitalu...Oto skrócona historia Sayate Senju (Asugeki) - 9 Hokage Wioski Ukrytej w Liściach

Nindo : Dobro innych przedkładaj nad swoje własne



Ekwipunek :
Ryo : 500
Przedmioty :5x kunai, 10x shuriken, bandaże (na rękach), 10x wybuchowa notka, 5x bomba dymna, 5x bomba świetlna

Techniki :
Podstawy :
Spoiler:
 

Mokuton
Spoiler:
 

Suiton
Spoiler:
 

Doton
Spoiler:
 

Nin Jutsu
Spoiler:
 


Wykonane Misje :
~D :
~C :
~B :
~A :
~S :

Stoczone Pojedynki :
~Wygrane :
~Przegrane :
~Zremisowane :


Ostatnio zmieniony przez Sayate dnia Pią Lis 02, 2012 11:23 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Yubari
Chūnin
Chūnin
avatar

Posty : 300
Join date : 05/10/2012
Imię : Yubari
Nazwisko : Uchiha
Wiek : 18

PisanieTemat: Re: Sayate Senju(Asugeki) - 9 Hokage   Sob Paź 13, 2012 10:16 am

Akceptuję, dodatkowo jako Kage możesz wybrać sobie 2 techniki rangi A i jedną S. Lecz pamiętaj, posiadanie techniki rangi S nie daje ci rangi techniki S.

_________________
Uchiha..

"Bo w oczach tkwi siła duszy"
I II
Powrót do góry Go down
 
Sayate Senju(Asugeki) - 9 Hokage
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Naruto ''new Generation'' :: Karta Postaci :: Zaakceptowane-
Skocz do: