Naruto ''new Generation''


No długo masz zamiar się patrzeć. ? Klikaj '' Rejestruj'' Klik, Klik.... Noo dajesz, dajesz nie przestajesz. Wink. Czeka na ciebie świetna przygoda więc nie zastanawiaj się tyle tylko chodź do nas ;D.

Naruto ''new Generation''

Żyjecie tylko raz! Nie musicie wybierać niemożliwej ścieżki. Możecie żyć tak jak chcecie, umierać jak chcecie... Ale... bez względu na obraną drogę... nigdy nie zapominajcie o tym, by chronić tych którzy są dla was ważni! - Trzeci Hokage
 
IndeksIndeks  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  
TOP50 GryGry w przeglądarce PBF - Toplista gier PBFNamek Power TOP-100 TopLista Naj Stron ANIME I MANGI
Toplista Naruto - Power of ninjaNaruto World Cup Najlepsze strony o Anime w necie..::NARUTO-ZONE::..

Pilne Poszukiwanie NOWEGO Mizukage ~ Miyuki
Zapisy Do Konoha i Kiri chwilowo zamknięte
Z dniem dzisiejszym OGŁASZAM, że nabór na MG otwarty ! ~ Miyuki

Share | 
 

 Skały i jaskinie

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Yubari
Chūnin
Chūnin
avatar

Posty : 300
Join date : 05/10/2012
Imię : Yubari
Nazwisko : Uchiha
Wiek : 18

PisanieTemat: Skały i jaskinie   Wto Paź 09, 2012 8:29 am

W skałach, które znajdują się po obu stronach doliny, znajdują się głębokie jaskinie. Jedne są mniej głębokie, drugie bardziej. W jednych znajdują się jadowite węże i inne niemiłe stworzenia, a inne są puste. Dlatego trzeba uważać gdy się tutaj wchodzi, jeżeli nie chce poszukiwać się na gwałt medyka..

_________________
Uchiha..

"Bo w oczach tkwi siła duszy"
I II
Powrót do góry Go down
Kai
Sousetsu
Sousetsu
avatar

Posty : 32
Join date : 14/10/2012
Imię : Kai
Nazwisko : Yagami
Wiek : ~27

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Czw Paź 25, 2012 7:22 pm

W pupę brane węże! - syczał pod nosem niebieskooki młodzieniec zrywając ze swej nogi jednego stwora i przebijając go kunai'em na wylot. Nie cierpiał tego typu zwierząt, zawsze uważał, że są podłe, haniebne i nadające się tylko dla kompletnych kretynów. Właściwie to pretensje mógł mieć wyłącznie sam do siebie, bowiem to z powodu tęsknoty za wioską znalazł się w tak żałosnym położeniu, jakim była ta dziwna jaskinia. No dobra, przyszedł tu bo chciał uzyskać nieco informacji, bądź kogoś ochronić, musiał się po prostu upewnić jak silna stała się pewna osoba, na której życiu jeszcze mu zależało. Z drugiej strony nie jest to dobre określenie, dołączył bowiem do dziwnej organizacji, która ma zamiar polować na osoby posiadające ogromny zapas energii w swym ciele. Znalazł się między młotem a kowadłem, nienawidził wręcz Konohy, lecz do pewnej grupy mieszkańców niczego nie miał, a wręcz była mu ona tak bliska, że już sam nie wiedział co zrobić. Ważne dla niego było tylko to, że potrzeba pięciu Bijuu, zatem może jej nic się nie stanie. Pogrążony w swych myślach szedł spokojnie przez jaskinie i nie zauważył jak wąż owinął się swobodnie wokół jego prawej ręki, a następnie zatopił swe ostre kły w dłoni blondyna, wprowadzając do niej jad.
-Nosz kurwa! - wyleciało z jego ust. Był teraz niezmiernie wściekły, z rany sączyła się krew zmieszana z fioletowym płynem, który nie wnosił nic dobrego.
-Kso!. - darł się i owinął rękę kawałkiem materiału, który nosił zawsze przy sobie w kieszeni. Było to tylko i wyłącznie prowizoryczne opatrzenie, które uniemożliwiało większy upływ soków hormonalnych z jego ciała. Na całe szczęście był na tyle wytrzymały, że nie musiał w pośpiechu szukać medyka, który by to uleczył, lecz miło byłoby jakby takowy się pojawił i coś z tym zrobił.
-Kij wam w oko zawszone istoty. - epitety wypowiadane przez niego były na poziomie dziewięciolatka bądź gimnazjalisty, lecz nie przejmował się tym. Miał ochotę spalić wszystkie te gady, co nastąpiło później.
Katon, Goukakyuu no Jutsu - dało się słyszeć w całej jaskini, a następnie płomień ognia przeleciał przez całą jej zawartość spalając doszczętnie te wredne stwory. Kolejną nieszczęśliwą i nieprzemyślaną rzeczą dla Kai'a był odrzut, który wyrzucił go z jaskini, co poskutkowało dość mocnym uderzeniem plecami w ścianę znajdującą się tuż przy wejściu. Maska ponownie opadła na jego twarz, a ten sam siedział w spokoju dociskając przesiąknięty krwią materiał do dłoni.
Powrót do góry Go down
Miyuki
Tokubetsu Jounin
Tokubetsu Jounin
avatar

Posty : 99
Join date : 09/09/2012
Imię : Miyuki
Nazwisko : Nakane
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Czw Paź 25, 2012 8:22 pm

Miyuki błądząc po krainie nie wiedziała dokąd zmierza, chciała jak najdalej udać się po za wioskę by móc spokoju i ciszy zaczerpnąć świeżym powietrzem. Zdenerwowało ją zachowanie młodej czarnowłosej dziewczyny, która swym aroganckim zachowaniem wyprowadziła ją z równowagi. Gdy się ocknęła z głębokich myśli była już w innym miejscu. Cóż, dawno tu nie była można rzec, że w cale. Jaskinie tutaj wydawały się dziwne i mroczne, nie lubiła takich miejsc dlatego też marudziła coś pod nosem i szła wolnym krokiem w nieznane. Gdy przechodziła obok jednej z nich dostrzegła jakiegoś mężczyznę, zatrzymała się i wytężyła wzrok by móc dostrzec dokładne rysy twarzy. Jednak nic, dostrzegła tylko, zakrwawiony materiał który owy mężczyzna przyciskał do siebie. Rozejrzała się na prawo i lewo, sama nie wiedziała czy dobrze postępuje ale przełamała strach i powolnym krokiem kierowała się do niego. W myślach było tylko jedno pytanie, czy mężczyzna nie jest jakimś pedofilem. Chroń Boże przed takimi ludźmi, zacisnęła lekko pięść i gdy była tuż przy mężczyźnie nieśmiało dodała -Eee.. przepraszam.- Dodała na początek blada niczym ściana -Nic panu poważnego nie jest. ? - Zapytała po chwili, nie chciała zbliżać się za bardzo bo nie wiedziała kim tak naprawdę jest facet w masce.

_________________


* Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.
* Zrobię wszystko, aby chronić tych, których kocham.
Ekwipunek: 10x Kunai, 10x Shuriken'ów, Wachlarz, 20 metrów linki, 5x Bomb Dymnych, 5 Bomb Świetlnych, mała apteczka, 10x Karteczek wybuchowych, 2x Fuma Shuriken , 3x Czyste zwoje, 5x Yondaime Kunai, Katana, 4x Lodowe Bomby, 6x Bomby usypiające
Powrót do góry Go down
http://shinobidastiny.dialog.tv
Kai
Sousetsu
Sousetsu
avatar

Posty : 32
Join date : 14/10/2012
Imię : Kai
Nazwisko : Yagami
Wiek : ~27

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Czw Paź 25, 2012 8:36 pm

Blondyn siedział przez cały czas spokojnie, dopóki nie usłyszał dość donośnych kroków, które z każdą chwilą były coraz bliżej miejsca jego pobytu. Chciał wstać i udać się jak najdalej stąd byleby nie musieć wdawać się w zbędną walkę jakby ktoś go wykrył, a tak mogło się własnie stać. Niestety jad rozprzestrzeniał się już przez dłuższy okres czasu po jego dłoni, dlatego też doznał martwicy starszych komórek, które odmówiły posłuszeństwa. Nie pozostało mu zatem nic innego, jak tylko oczekiwać nowego gościa, który w kaażdej chwili mógł okazać się wrogiem. Jakie to było jego zdziwienie, gdy udało mu się dostrzec osobę postury Miyuki.
-Mi..? - zaczął wymawiać kawałek jej imienia, lecz na całe szczęście w porę ugryzł się w język i dodał zmienionym głosem.
-Miło widzieć młodą damę w tym miejscu, nie masz może przypadkiem odtrutki na jad węża? Moglibyście dać tu jakieś tabliczki informujące o gadach w jaskiniach. - jego głos był subtelny oraz wyrafowany, aczkolwiek mimo tych dwóch cech zachował nutę swego naturalizmu.
-Wykobiecałaś. - rzekł jak tylko nieco uważnie się jej przyjrzał. No cóż, można nazwać to odruchem niekontrolowanym, bowiem przy kobietach nigdy nie potrafił doskonale udawać. Właśnie to było jego największą wadą, a mianowicie słabość do płci pięknej. Próbował wstać i oddalić się, byle tylko nie wydać prawdy o sobie, o swym nadal aktualnym życiu. Niestety materiał ociekał krwią i ubywało mu jej coraz więcej.
Powrót do góry Go down
Miyuki
Tokubetsu Jounin
Tokubetsu Jounin
avatar

Posty : 99
Join date : 09/09/2012
Imię : Miyuki
Nazwisko : Nakane
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Czw Paź 25, 2012 8:53 pm

Różowo włosa przyglądnęła się teraz bliżej mężczyźnie, jej mina była lekko zmieszana. Nie wiedziała co powiedzieć jednak coś ją niepokoiło. Gdy wspomniał o antidotum zrobiła poważną minę, co prawda posiadała apteczkę ze sobą ale czy odtrutkę. ? Sama nie wiedziała, wyciągnęła ją i położyła na ziemie, klęcząc wykładała na ziemie przeróżne rzeczy, . -Wydaje mi się, że nie byłam przygotowana na coś takiego- Rzekła spokojnie w jego stronę, kosmyk jej różowych włosów poleciał do przodu a grzywka automatyczni zasłoniła jej oczy -Jejć, ciężko. Jednak jest inny sposób. - Rzekła na moment, z apteczki wyciągnęła mały pojemniczek i kilka ziół już pod postacią cieszy. -Mogę wydostać jad za pomocą kilku zabiegów, jednak będzie bolało-Dodała podnosząc głowę, ukazując swoje duże błękitne oczy. Gdy z ust mężczyzny padły słowa ''Wykobiecałaś'' zrobiła dość poważną minę -Przepraszam, my się znamy - Spytała zakłopotana.

_________________


* Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.
* Zrobię wszystko, aby chronić tych, których kocham.
Ekwipunek: 10x Kunai, 10x Shuriken'ów, Wachlarz, 20 metrów linki, 5x Bomb Dymnych, 5 Bomb Świetlnych, mała apteczka, 10x Karteczek wybuchowych, 2x Fuma Shuriken , 3x Czyste zwoje, 5x Yondaime Kunai, Katana, 4x Lodowe Bomby, 6x Bomby usypiające
Powrót do góry Go down
http://shinobidastiny.dialog.tv
Kai
Sousetsu
Sousetsu
avatar

Posty : 32
Join date : 14/10/2012
Imię : Kai
Nazwisko : Yagami
Wiek : ~27

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Czw Paź 25, 2012 9:02 pm

Jego głupota powaliłaby nawet najmniej inteligentną osobę na świecie, dopiero co starał się ukryć swą obecność, a już spalił wnętrze jednej z większych jaskiń i ściągnął na siebie obecność pewnej dość dobrze znanej mu osoby, która mogła to być pozytywnie bądź też negatywnie do niego nastawiona.
-Ty i bycie nieprzygotowanym? - zapytał się z lekką ironią w głosie, doskonale bowiem pamiętał, że jeśli chodziło o rzeczy związane z medycyną to ta zawsze potrafiła wyleczyć najcięższe z możliwych obrażeń mając jedynie skalpel i odrobinę ziół.
-Myślę, że sok z modrzewia oraz parę płatków sakury złagodziłoby miejsce bólu tworząc coś na wzór znieczulenia miejscowego, aczkolwiek to i tak nie będzie koniecznie. - rzekł i zadumał się chwilę.
-Musi boleć, taki już żywot Shinobi. - dodał po chwili i przyjrzał się jej uważniej, była ona bowiem teraz bliżej niego, zatem miał możliwość dostrzeżenia zupełnych rysów jej twarzy oraz całej budowy ciała.
-Kiedyś.. się spotkaliśmy. - powiedział po dłuższej ciszy rozplątując przy tym prowizoryczny opatrunek, który znajdował się na jego dłoni oraz nadgarstku. Jedyną dziwną rzeczą, która mogła wydawać się dosyć intrygująca był jego niezmieniony w tym zdaniu głos, który brzmiał tak jak kiedyś.
Powrót do góry Go down
Miyuki
Tokubetsu Jounin
Tokubetsu Jounin
avatar

Posty : 99
Join date : 09/09/2012
Imię : Miyuki
Nazwisko : Nakane
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Czw Paź 25, 2012 9:22 pm

Czy ona kompletnie zwariowała, pomagała nieznanej jej osobie lecz głos był jej znajomy. Niepokoiła się strasznie lecz nie chciała tego ukazywać. Spojrzała na mężczyznę -To powoli zaczyna mnie przerażać-Rzekła spokojnie, przelała zioła do pojemnika i spojrzała ponownie na chłopaka - Za dużo roboty, jeśli jad bardziej się rozprzestrzeni to będzie kiepsko, dlatego szybka akcja powinna załatwić sprawę. -Dodała poważniej, złapała chłopaka za rękę i przybliżyła ją do siebie, zrobiła to delikatnie bo wiedziała jaki to ból mieć w sobie coś tak okropnego. Przybliżyła twarz do rany -Zaraz będzie po sprawie- Wypowiadając słowa prawa ręka zabłysła na niebiesko. Dzięki technice Chakura no Mesu wykonała cięcie przy ranie. Była bardzo skupiona co można było wywnioskować z jej twarzy -Powiesz mi dokładnie kim jesteś- Dodała nie przerywając zabiegu. Gdy skończyła przetarła rękawkiem czoło. Przybliżyła do siebie pojemniczek z ziołami pod postacią cieczy. Teraz mogła przejść do drugiego etapu, a konkretnie do wyciągania trucizny. Prawą rękę zamoczyła w owej substancji, gdy ją uniosła na powierzchni dłoni uformowała się bańka. Przeniosła ją na ranę i popchnęła dużą ilość leczniczych płynów do rany. Gdzie trucizna w momencie rozchodzenia się po ciele nagle zawiesiła się. W tedy bez zawahania sprawiła, że bańka wydostała się ponownie na powierzchnię, w środku miała fioletową substancję, która była właśnie jadem węża. Zabieg nie trwał długo ze względu na jad węża, który pod jakimś względem nie należał do silnie trujących trucizn. Wydostana trucizna została zamknięta w pojemniczku. A Miyuki ponownie zawiązała ramię chłopaka -Już- Dodała z delikatnym uśmiechem na buzi, podniosła słoik z trucizną na wysokości jej twarzy -To wezmę, spróbuje opracować lekarstwo na to -Rzekła spokojnie, po czym zaczęła pakować swoje klamoty.

_________________


* Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.
* Zrobię wszystko, aby chronić tych, których kocham.
Ekwipunek: 10x Kunai, 10x Shuriken'ów, Wachlarz, 20 metrów linki, 5x Bomb Dymnych, 5 Bomb Świetlnych, mała apteczka, 10x Karteczek wybuchowych, 2x Fuma Shuriken , 3x Czyste zwoje, 5x Yondaime Kunai, Katana, 4x Lodowe Bomby, 6x Bomby usypiające
Powrót do góry Go down
http://shinobidastiny.dialog.tv
Kai
Sousetsu
Sousetsu
avatar

Posty : 32
Join date : 14/10/2012
Imię : Kai
Nazwisko : Yagami
Wiek : ~27

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Sob Paź 27, 2012 6:21 pm

Chłopak wpakował się w ogromne kłopoty, nie wiedział bowiem jak powinien zareagować w tejże sytuacji, w której przyszło mu się znaleźć. Z jednej strony chciał powiedzieć o wszystkim Miyuki, lecz z drugiej doskonale zdawał sobie sprawę, ze przyniesie to więcej nieszczęścia, aniżeli będzie w tym tej dobrej części.
-Przepraszam, tak już mam. - odparł spokojnym głosem, a uśmiech na jego twarzy tlił się, co z pewnością wszyscy mogliby dostrzec gdyby nie maska, która doszczętnie zakrywała jego facjentę. Nagle poczuł jak skóra na dłoni zostaje przecinana przez skalpel z chakry.
-Auć. - wyrwało się z jego ust mimo największej woli zatrzymania tego w sobie. Całe szczęście doskonale wiedział do czego to zaraz dojdzie, inaczej wyrwałby dziewczynie swą dłoń i uciekł daleko stąd, a tak trzymał ją przez cały czas twardo i nieruchomo.
-Jestem, duchem.. Tej wioski. - rzekł, a później wydał z siebie krótki śmiech. Rozbawiły go bowiem jego własne słowa, które tak właściwie były prawdziwe. Dla każdego z wioski nie żył już od paru miesięcy, tylko nieliczni w kraju ognia mieli sposobność zobaczenia jego osoby, lecz jakoś nie byli w stanie go rozpoznać.
-Arigato Miyuki-chan. - mówił już swym tradycyjnym dla kobiet uwodzicielskim głosem i rozmasował dłoń, która była w idealnej kondycji.
-Biblioteka Konohy, drugie piętro rząd medyczny, czwarta półka od wejścia do schowka. Tam powinna być księga odtrutek na jady gadów, a w niej składniki na tę właśnie. - podzielił się swoją wiedzą z kobietą igrającą z lisem.
-Jako, że nieco mi pomogłaś, to mogę rozwiać jedną Twą wątpliwość. Mimo to, proszę by zostało to między nami. - zakończył swoją krótką wypowiedź, po której zdjął maskę ANBU, co poskutkowało ujawnieniem jego osobistości.
Powrót do góry Go down
Miyuki
Tokubetsu Jounin
Tokubetsu Jounin
avatar

Posty : 99
Join date : 09/09/2012
Imię : Miyuki
Nazwisko : Nakane
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 1:10 pm

Dziewczyna była spokojna do czasu kilka słów chłopaka, spojrzała na niego nie pewnie z miną typu ''co to za idiota'' . Duch wioski. ? Nie wiedziała co zrobić, przecież duchy nie istnieją więc dlaczego chłopak nie chce podać swoich prawdziwych danych, machnęła ręką -Jasne-Dodała wzruszając po chwili ramionami. Spojrzała na niego ponownie, kiwnęła głową gdy wspomniał gdzie może znaleźć książkę z odrutkami. Chwilunia, skąd on wie gdzie znajduje się biblioteka ? Odsunęła się od niego -Jesteś dziwny. i skąd znasz moje imię. Boże oszaleje zaraz, kim do cholery jesteś?!-Krzyknęła pokazując na niego wskazującym palcem a jej mina była coraz bardziej blada. Nie wiedziała co tak naprawdę ukrywa się pod maską jednak jej rozmyślenia zaraz będą rozwiane, ponieważ chłopak zdejmował maskę. Wytężyła wzrok, a ręce ścisnęła z nerwów. Zaraz się dowie kim jest ta postać, która najwidoczniej zna dziewczynę. Gdy jej oczom ukazała się twarz dawno zmarłego Hokage zacisnęła zęby, a jej pięść aż drżała by uderzyć mężczyznę. Zdjęła automatycznie wachlarz stając na proste nogi -Jak śmiesz podszywać się pod człowieka, któremu wioska zawdzięcza wiele-Warknęła w jego stronę. -Gadaj!-Krzyknęła, mocno zacisnęła swoją broń czekając tylko na to by zaatakować oszusta.

_________________


* Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.
* Zrobię wszystko, aby chronić tych, których kocham.
Ekwipunek: 10x Kunai, 10x Shuriken'ów, Wachlarz, 20 metrów linki, 5x Bomb Dymnych, 5 Bomb Świetlnych, mała apteczka, 10x Karteczek wybuchowych, 2x Fuma Shuriken , 3x Czyste zwoje, 5x Yondaime Kunai, Katana, 4x Lodowe Bomby, 6x Bomby usypiające
Powrót do góry Go down
http://shinobidastiny.dialog.tv
Kai
Sousetsu
Sousetsu
avatar

Posty : 32
Join date : 14/10/2012
Imię : Kai
Nazwisko : Yagami
Wiek : ~27

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 1:30 pm

Blondyn mógł przewidzieć, że do tego dojdzie. Właściwie nie dziwił się jej reakcji, bowiem jego byłaby identyczna, jakby tylko znalazł się w podobnej sytuacji. W jego głowie powstała masa symulacji wyjścia z tej sytuacji, doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że Miyuki jest gotowa go zaatakować, a skończy się to źle dla jednej jak i drugiej strony.
-Ochłoń skarbie, pod nikogo się nie podszywam. - rzekł swym czułym głosem, a chwilę później zablokował zdolności manualne ręki hosta demonicznej energii swym kunai'em, który ścierał się z jej bronią. Kolejnym jego krokiem było przybliżenie swych ust na odległość czterech centymetrów od jej ucha.
-Może zrobimy to inaczej, możesz zadać mi pytanie, na które tylko ja powinienem znać odpowiedź. - niebieskooki starał się wybrnąć z tej sytuacji za pomocą tak zwanej dyplomacji, aczkolwiek jeśli coś miało się nie powieść to próbował wbić się w ziemię za pomocą podstawowej techniki z arsenału Doton'u.
-Nie wszystko jest takie jakie się wydaje, ochłoń trochę i pozwól sobie opowiedzieć historię. - starał się przekonać dziewczynę do zaufania mu choć w małym stopniu, po prostu nie miał ochoty z nią walczyć, a może zwłaszcza z nią. Co by się stało jakby straciła nad sobą kontrolę i uwolniła demona ściągając tym samym zagładę na wioskę? Nie o to mu teraz chodziło.
Powrót do góry Go down
Miyuki
Tokubetsu Jounin
Tokubetsu Jounin
avatar

Posty : 99
Join date : 09/09/2012
Imię : Miyuki
Nazwisko : Nakane
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 3:38 pm

Miyuki sama nie wiedziała co robić, jej myśli było teraz pomieszane do tego stopnia, że każde słowo, które było do niej kierowane nie docierało bezpośrednio do mózgu. Nie myślała w tym momencie logicznie, był to za duży szok. Jednak próbowała ogarnąć swe myśli, pokręciła przecząco głową i otworzyła szerzej oczy. -Nie będę zadawać pytań.-Warknęła w jego stronę, gdy ten tylko się zbliżył - Masz 5 minut by opowiedzieć to wszystko albo inaczej pogadamy- Ponowne warknięcie w stronę mężczyzny wydawało się bardziej łagodne niż przedtem. Sama nie wiedziała czy ma uwierzyć czy też nie. Jedyne co była pewna to , że Hokage o wyglądzie tego chłopaka już dawno nie żył. Oddaliła broń, założyła ją na plecy a sama odsunęła się na kilka kroków w tył. - Więc może mi powiesz jak to się stało, że niby ''TY'' żyjesz.- Dodała arogancko w jego stronę, skrzyżowała ręce pod biustem i oczekiwała wyjaśnień.

_________________


* Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.
* Zrobię wszystko, aby chronić tych, których kocham.
Ekwipunek: 10x Kunai, 10x Shuriken'ów, Wachlarz, 20 metrów linki, 5x Bomb Dymnych, 5 Bomb Świetlnych, mała apteczka, 10x Karteczek wybuchowych, 2x Fuma Shuriken , 3x Czyste zwoje, 5x Yondaime Kunai, Katana, 4x Lodowe Bomby, 6x Bomby usypiające
Powrót do góry Go down
http://shinobidastiny.dialog.tv
Kai
Sousetsu
Sousetsu
avatar

Posty : 32
Join date : 14/10/2012
Imię : Kai
Nazwisko : Yagami
Wiek : ~27

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 3:59 pm

Po prostu.. nigdy nie umarłem. - odparł spokojnie i schował kunai dzierżony w lewej dłoni do kabury spoczywającej swobodnie na prawym udzie. Kolejną rzeczą, którą poczynił było przybliżenie się do ściany, co umożliwiło chłopakowi spokojne oparcie o nią pleców. Następnie założył rękę na rękę i zadumał się przez chwilę. Próbował pozbierać swoje myśli tak by móc jak najszybciej opowiedzieć Miyuki historię swego życia.
-Pewnie mówią wam, że zginąłem podczas misji, która miała na celu odbicie mej siostry.. - takimi słowami rozpoczął swą wypowiedź, która później malowała się nasępująco.
-Zadanie te trwało ponad tydzień, przez ten czas adrenalina dała mi się tak we znaki, że nie musiałem spać, pić i jeść - co później okazało się zgubne, lecz reasumując udało mi się odnaleźć kryjówkę porywaczy. Niestety dotarłem tam za późno i ona już nie żyła. - uderzył ledwie wyleczoną dłonią w ścianę tak, że jej malutki kawałek odłamał się i upadł na podłogę.
-Załamałem się, nie mogłem niczego zrobić poprawnie, lepiej było dla całej wioski bym odszedł i udał, że zginąłem. Jak w stanie roztrzensienia mógłbym rządzić wioską?- - zakończył swą opowieść nie ujawniając zbyt wielu nudzących szczegółów, wolał bowiem opierać się o historię przeżycia.
-Można określić, że jestem wrakiem samego siebie, nie czuję się nawet przynależny do Hyuuga. - dodał wspominając swą ostatnią aktywację Byakugana, która miała miejsce dokładnie rok temu. Śmiało można stwierdzić, że od tamtego czasu nie używał żadnej techniki.
Powrót do góry Go down
Miyuki
Tokubetsu Jounin
Tokubetsu Jounin
avatar

Posty : 99
Join date : 09/09/2012
Imię : Miyuki
Nazwisko : Nakane
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 5:53 pm

Miyuki uważnie słuchała wymówki chłopaka z poważną miną. W jej myślach krążyło jedno słowo ''kłamca'' do czasu, gdy wysłuchała historię do końca, automatycznie jej mina zbladła. Sama nie wiedziała czy ma w to uwierzyć czy też nie. Spojrzała na niego zakłopotanym wzrokiem. Chciała cos powiedzieć, ale nie mogła. Wzięła się w garść , zacisnęła mocno pięść - Nawet jeśli to prawda, jak śmiałeś okłamać całą wioskę- Powiedziała z dość poważnym głosem, głowę miała spuszczoną. Nie mogła patrzeć na człowieka przez którego cała wioska zapadła w żałobę. - Każdy z mieszkańców przelał litry łez, niektórzy próbowali sie pozbierać.Jesteś jednym wielkim kłamcą-Krzyknęła w jego stronę. Oddaliła się od niego - Jeśli przez tyle lat się ukrywałeś dlaczego teraz nagle ukazałeś mi swą twarz. ? -Rzekła, kładąc zacisniętą pięść na swą klatkę piersiową - Jeśli wioska ci wybaczy nie myśl, że i ja to zrobię. - Dodała już bardziej spokojniej w jego kierunku. Jednak co ona teraz zamierzała zrobić, sama nie wiedziała,.

_________________


* Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.
* Zrobię wszystko, aby chronić tych, których kocham.
Ekwipunek: 10x Kunai, 10x Shuriken'ów, Wachlarz, 20 metrów linki, 5x Bomb Dymnych, 5 Bomb Świetlnych, mała apteczka, 10x Karteczek wybuchowych, 2x Fuma Shuriken , 3x Czyste zwoje, 5x Yondaime Kunai, Katana, 4x Lodowe Bomby, 6x Bomby usypiające
Powrót do góry Go down
http://shinobidastiny.dialog.tv
Kai
Sousetsu
Sousetsu
avatar

Posty : 32
Join date : 14/10/2012
Imię : Kai
Nazwisko : Yagami
Wiek : ~27

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 6:28 pm

Yagami zdawał sobie sprawę, że taka może być jej reakcja, cóż sam sobie naważył wielkiego piwa to i teraz powinien je wypić, lecz nadal ten czas nie nadszedł.
-To wszystko nie tak. - powiedział i zadumał się w swoich myślach podchodząc do dziewczyny na tyle blisko, by móc spokojnie dostrzec ruchy jej klatki piersiowej przy oddychaniu.
-Jesteś w niebezpieczeństwie, nie mogę zdradzić Ci szczegółów bo sam za dużo nie wiem. - wreszcie z jego ust wyleciały słowa, które błądziły przez dłuższy czas w jego głowie. Sprzeciwiał się teraz swoim własnym zasadom, lecz znacznie bardziej zależało mu na jej bezpieczeństwie aniżeli na czym innym.
-Jak idzie Ci opanowywanie mocy? - zapytał zginając się w pół i wyginając głowę do przodu. Był to jego natarczywy wygląd gdy próbował wyciągnąć jakieś informacje, bądź też dowiedzieć się czegoś nowego.
-Nie wracam do wioski, przybyłem Cię ostrzec byś szykowała się na najgorsze. - dodał po chwili. Chciał nieco podpalić sytuację, chociaż kto wie co jeszcze chodziło mu po głowie.
-Nastają ciężkie czasy, ponownie. - burknął pod nosem i zaczął szurać stopą po powierzchni płaskiej, co tworzyło małe kółka na ziemi.
-Możesz mnie nienawidzić, zbluzgać, pobić, cokolwiek chcesz, a to zrozumiem. - westchnął i czekał na jakikolwiek odzew od Miyuki. Owszem wolałby skoczyć na kawę, randkę czy tam od razu do łóżka, ale o dziwo nie miał teraz na to czasu.
Powrót do góry Go down
Miyuki
Tokubetsu Jounin
Tokubetsu Jounin
avatar

Posty : 99
Join date : 09/09/2012
Imię : Miyuki
Nazwisko : Nakane
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 6:50 pm

Nie odzywała się, nawet jak zadawał jej pytania. Czemu miała by mu mówić cokolwiek, w końcu jemu ufała kiedyś ogromnie. A teraz, straciła to całe zaufanie. Nawet jej wzrok uciekał od niego, po prostu musiała to wszystko przemyśleć. Przez dłuższą chwilę nawet nie odezwała się , jednak musiała coś powiedzieć. Wzięła głęboki wdech i wydech, nerwy działały na nią źle a zwłaszcza w tym okresie czasu. Gdy, w końcu odważyła się na niego spojrzeć jej usta lekko otworzyły się, jak by chciała coś powiedzieć, ale nie mogła. Jednak wydusiła coś z siebie - Moc którą opanowałam jest silniejsza niż przedtem.- Dodała niepewnie i chicho -A co do mojego niebezpieczeństwa, nie powinieneś się martwić w końcu i tak zostawiłeś nas wszystkich. Więc nie powinno ci teraz zależeć na moim bezpieczeństwie- Dodała po chwili, jej wzrok był teraz pusty, zero uczyć czy czego kol wiek. To był duży cios dla niej, którego nie zapomni. Jednak co miała powiedzieć dalej, próbowała sama się czegoś dowiedzieć w końcu czemu to on miał zadawać tylko pytania.
-Skoro nie wracasz do wioski do gdzie idziesz. ? - Spytała obojętnie a ręce wsadziła do kieszeni.

_________________


* Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.
* Zrobię wszystko, aby chronić tych, których kocham.
Ekwipunek: 10x Kunai, 10x Shuriken'ów, Wachlarz, 20 metrów linki, 5x Bomb Dymnych, 5 Bomb Świetlnych, mała apteczka, 10x Karteczek wybuchowych, 2x Fuma Shuriken , 3x Czyste zwoje, 5x Yondaime Kunai, Katana, 4x Lodowe Bomby, 6x Bomby usypiające
Powrót do góry Go down
http://shinobidastiny.dialog.tv
Kai
Sousetsu
Sousetsu
avatar

Posty : 32
Join date : 14/10/2012
Imię : Kai
Nazwisko : Yagami
Wiek : ~27

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 7:08 pm

Sprawa przybrała gorszy obrót niż początkowo mu się wydawało. Blondyn starał się uzbierać słowa odpowiednio do danej sytuacji, lecz niezbyt mu to wychodziło. Nie był w stanie skupić swoich myśli nad niczym, ponownie wróciły mu złe wspomnienia.
-Co byś zrobiła jakby na Twych oczach doszło do porwania kogoś bardzo Ci bliskiego, a ty przez geniuszy z Rady Wioski nie mogła nawet ruszyć palcem? - zaczął swój monolog robiąc krok w jej stronę.
-Jakbyś musiała ruszyć sama bez wsparcia, ponieważ wioska, dla której walczyłaś przez tyle lat i dbałaś o jej dobre imię miała Twe cierpienie w głębokim poważaniu? - kontynuował wlepiając swe ślepia w jej uciekający od jego osoby wzrok.
-Sumą summarum, trzymała świeżego trupa w rękach, a krew tej osoby spływała po całym Twoim ciele? - zadawał pytania, na które i tak nie oczekiwał żadnej odpowiedzi. Głowa pękała mu już od wspominania tego wszystkiego, lecz nie mógł niczego ukazać Miyuki.
-Może nie powinno, ale jest to jedyne na czym mi jeszcze zależy. - mówił to, co w tej chwili czuł całym swym ciałem. Jako, że potrzebowali jedynie pięciu Bijuu, a on był w stanie ją w pewien sposób uchronić, to może nic złego jej się nie stanie. Myślał nad tym przez całą rozmowę, może powinien powiedzieć jej całą prawdę, lecz kto wie jak zareaguje.
-Idę na polowanie. - odpowiedział spokojnym głosem na jej pytanie.
-Jak bardzo silniejsza? - próbował dowiedzieć się czegoś więcej o jej nowej mocy, w głębi duszy wątpił by miała aktualnie jakiekolwiek szanse z całą organizacją.
Powrót do góry Go down
Miyuki
Tokubetsu Jounin
Tokubetsu Jounin
avatar

Posty : 99
Join date : 09/09/2012
Imię : Miyuki
Nazwisko : Nakane
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 7:25 pm

Słysząc to wszystko oddalała się od niego, jednak co ona miała teraz powiedzieć. Sama nie wiedziała jednak czy po utracie kogoś bliskiego można tak się załamać. ? Saka tego nie wiedziała, żyła w szczęśliwej rodzinie jednak została sama w Konoha a przez pewien okres było ciężko. Gdy zacisnęła pięść spojrzała na niego -Nigdy bym nie pozwoliła na to aby osoba na której mi zależy tak skończyła- Dodała poważnie jak nigdy dotąd. Jednak trzeba przyznać rację chłopakowi, musiał dużo przeżyć jednak to nie powód by zatracić się i nigdy nie powstać. Była ona innym typem człowieka niż on, może dlatego miała inny tok myślenia. Gdy pokręciła głową przecząco spojrzała na niego - Polowanie. ? Jakie Polowanie. Więc mam rozumieć, że stałeś się złym człowiekiem jeśli polujesz. - Powiedziała kładąc ręce na biodrach i lekko się przechylając w bok. - Już mówiłam, jestem silniejsza niż przedtem. Nie mogę nic więcej powiedzieć, nie wiem do czego wykorzystasz te informacje. - Rzekła spokojnie w jego kierunku. Może kiedyś powiedziałaby mu ale teraz. ? Nie chciała, bała się, że informacje te mogłyby zagrozić jej samej. W końcu kto wie do czego on mógłby je wykorzystać.

_________________


* Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.
* Zrobię wszystko, aby chronić tych, których kocham.
Ekwipunek: 10x Kunai, 10x Shuriken'ów, Wachlarz, 20 metrów linki, 5x Bomb Dymnych, 5 Bomb Świetlnych, mała apteczka, 10x Karteczek wybuchowych, 2x Fuma Shuriken , 3x Czyste zwoje, 5x Yondaime Kunai, Katana, 4x Lodowe Bomby, 6x Bomby usypiające
Powrót do góry Go down
http://shinobidastiny.dialog.tv
Kai
Sousetsu
Sousetsu
avatar

Posty : 32
Join date : 14/10/2012
Imię : Kai
Nazwisko : Yagami
Wiek : ~27

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 7:37 pm

Blondyn oddawał krok za krok, im bardziej Miyuki się od niego oddalała, tym bliżej niej znajdował się niebieskooki.
-Natomiast ja nie miałem wyjścia, próbowałem wszystkiego co w mej mocy, aż do teraz. - odparł spokojnie i usiadł twardo po turecku na ziemi zapierając swe dłonie skrzyżowane na kolanach. Wpatrywał się zdeterminowanym wzrokiem w różowo włosom dziewczynę.
-Jak na razie złych ludzi, kto wie co będzie potem. - dodał lekko fantazyjnym głosem, właściwie nie zamierzał udawać się na polowanie, a tylko zwykłe zbieranie informacji po krajach. Tak czy inaczej w swej głowie miał mały plan dotyczący całego świata.
-Więc na prawdę stałaś się silna. - uśmiechnął się pod nosem i spojrzał w niebo.
-Jednak nie tylko nabrałaś bardziej kobiecych cech, lecz także stałaś się na prawdę inteligentną osobą, a przede wszystkim wspaniałym medykiem. - mówił spokojnie.
-Jak już wcześniej mówiłem, zamierzam Cię chronić. Możesz w to wierzyć, albo i nie, ale zależy mi na Twoim bezpieczeństwie. - nie miał niczego więcej do dodania. Zdawał sobie sprawę z tego, że nie przekona jej tak łatwo, bynajmniej jeszcze nie teraz. Może kiedyś sama się przekona jego słów, jak to mówią - nic na siłę.
Powrót do góry Go down
Miyuki
Tokubetsu Jounin
Tokubetsu Jounin
avatar

Posty : 99
Join date : 09/09/2012
Imię : Miyuki
Nazwisko : Nakane
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 7:57 pm

Polowanie, obrona to wszystko wydawało się jej bardzo pomieszane do tego stopnia, że nie rozumiała co tak naprawdę ukrywa chłopak. Gdy usiadł na ziemię ona spojrzała na niego nie pewnie -Powiesz mi dokładnie o co tak naprawdę chodzi. ?- Spytała łagodnym tonem głosu oczekując wyjaśnienia. -Sam powiedziałeś, że chcesz chronić mnie, więc ja się ciebie teraz spytam. Przed czym chcesz mnie bronić. - Rzekła - Przez te lata co ciebie nie było nic złego się nie wydarzyło, dlaczego teraz nagle miało by coś się wydarzyć- Dodała po chwili z nutką wahania. - Medyk, właśnie - Dodała cicho - Stałam się nim z powodu dużej śmierci osób. Dlatego, przyrzekłam sobie, że już nigdy nikt nie umrze z moich bliskich. Również twoja zasługa tu jest. Gdy dowiedzieliśmy się o twojej śmierci chciałam to naprawić, sądziłam, że gdybym wcześniej została medykiem, może udało by mi się uratować osoby na których bezpieczeństwo mi najbardziej zależało - Mówiła nie łapiąc tchu -Dlatego musisz mi powiedzieć wszystko co wiesz, jeśli wioska jest w niebezpieczeństwie chce ją chronić nawet za cenę własnego życia.- Mówiła z serca co myślała. Wiedziała, że chłopak coś ukrywa dlatego chciała to z niego wydusić, jednak czy jej się to uda. Wąchała się, ale również znała chłopaka do pewnego stopnia. Jeśli w nią uwierzy tak sie stanie.

_________________


* Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.
* Zrobię wszystko, aby chronić tych, których kocham.
Ekwipunek: 10x Kunai, 10x Shuriken'ów, Wachlarz, 20 metrów linki, 5x Bomb Dymnych, 5 Bomb Świetlnych, mała apteczka, 10x Karteczek wybuchowych, 2x Fuma Shuriken , 3x Czyste zwoje, 5x Yondaime Kunai, Katana, 4x Lodowe Bomby, 6x Bomby usypiające
Powrót do góry Go down
http://shinobidastiny.dialog.tv
Kai
Sousetsu
Sousetsu
avatar

Posty : 32
Join date : 14/10/2012
Imię : Kai
Nazwisko : Yagami
Wiek : ~27

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 8:07 pm

Dociekliwa jak zawsze* - te słowa tliły się w jego głowie podczas wysłuchiwania każdego pytania, które uciekało z jej małych słodkich ust. Niebieskooki blondyn machnął ręką w dół, co w wolnym tłumaczeniu oznaczało prośbę o jej usiądzienie na ziemi i nie patrzenie na niego z takiej postawy, w której aktualnie się znajdowała.
-Są ludzie, którzy polują na to co masz w sobie. - oczywiście nie miał w tej chwili na myśli dziewictwa, które utraciła już chyba sto lat temu, lecz jednego z najsilniejszych demonów na świecie.
-Wiosce nic nie grozi, bynajmniej nic mi na ten temat nie wiadomo. - odparł na pytanie różowowłosej i uśmiechnął się spokojnie.
-Zatem chcesz mi powiedzieć, że zależało Ci na mnie? - spojrzał na nią pytająco, cóż jej wypowiedź brzmiała dość dwuznacznie, a seksista jego pokroju mógł mieć w tej chwili różne skojarzenia związane z takimi słowami.
-Cieszę się, że znalazłaś sobie cel, który czyni Cię silniejszą, mnie aktualnie tego zabrakło. - dokończył ponownie się uśmiechając. Jednak przyjście do osady i spotkanie się z Miyuki upewniło go w jednej rzeczy, a mianowicie tym, że może tym razem nie uda mu się popełnić tego samego błędu. Ma bowiem czystą możliwość pracowania dla organizacji jak i ochrony jej osoby, zatem nie ma tego złego co na dobre by nie wyszło.
Powrót do góry Go down
Miyuki
Tokubetsu Jounin
Tokubetsu Jounin
avatar

Posty : 99
Join date : 09/09/2012
Imię : Miyuki
Nazwisko : Nakane
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 8:17 pm

Miyki usiadła gdy o to poprosił, siedziała na przeciwko niego i spoglądała co jakiś czas w jego oczy. Zacisnęła lekko pięść gdy okazało się to, czego bać się mogła -A więc stałam się celem, skąd to wiesz- Spytała cicho, gdy podniosła lekko głowę a jej wzrok przeniósł się na jakąś skałę - Byłeś wielkim Hokage, więc nie dziw się, że ja jako przeciętny shinobi chciałam cię chronić. Byłeś dumą wioski - Powiedziała spokojnym i łagodnym głosem, uśmiechnęła się lekko nawet. Cóż, tamte czasy były wspaniałe jednak teraz również nie narzeka, wioska stała się silniejsza. - Mam nadzieje, że tak będzie. - Powiedziała, gdy ten wspomniał o jej celu - Cóż, ciężko było ale dałam radę. Gdy ja ciężko trenowałam to co ty robiłeś - Spytała zaciekawiona z lekki i promiennym uśmiechem na twarzy . - Wiesz w końcu człowiek, którego Konoha dawno uważa za zmarłego, musiał coś robić przez te lara, prawda. - Przybliżyła się, chciała wiedzieć gdzie był i co robił. Ciekawiło ją to od już dłuższego momentu

_________________


* Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.
* Zrobię wszystko, aby chronić tych, których kocham.
Ekwipunek: 10x Kunai, 10x Shuriken'ów, Wachlarz, 20 metrów linki, 5x Bomb Dymnych, 5 Bomb Świetlnych, mała apteczka, 10x Karteczek wybuchowych, 2x Fuma Shuriken , 3x Czyste zwoje, 5x Yondaime Kunai, Katana, 4x Lodowe Bomby, 6x Bomby usypiające
Powrót do góry Go down
http://shinobidastiny.dialog.tv
Kai
Sousetsu
Sousetsu
avatar

Posty : 32
Join date : 14/10/2012
Imię : Kai
Nazwisko : Yagami
Wiek : ~27

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 8:25 pm

Cały czas błądziłem po świecie, szukałem swego miejsca na ziemi i brałem każdą dodatkową robotę jaka tylko się nadarzyła. - odpowiedział spokojnie na jej ostatnie pytanie, które miało być wstępem do udzielenia odpowiedzi na te poprzednie.
-Wiem, bo otaczałem się nie tylko w gronie dobrych ludzi, można powiedzieć, że to oni dali mi szansę na odrodzenie siebie. - skończył swe wypowiedzi i położył plecami na ziemi spoglądając przy tym na chmury, które swobodnie płynęły po niebie.
-Nie traktuj siebie jako przeciętnego Shinobi, masz w sobie moc, która może albo uratować, albo zgładzić osadę. - mówił przyjemnym dla ucha tonem.
-Tak czy inaczej, ja wierzę w Ciebie i po Twych słowach wiem, że opanujesz w pełni ukrytą w swym ciele energię i wykorzystasz ją dla dobra wioski. - westchnął krótko i zamknął oczy odcinając się od dopływu światła.
Powrót do góry Go down
Miyuki
Tokubetsu Jounin
Tokubetsu Jounin
avatar

Posty : 99
Join date : 09/09/2012
Imię : Miyuki
Nazwisko : Nakane
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Nie Paź 28, 2012 8:34 pm

Uśmiechnęła się szeroko od dłuższego czasu, jednak uśmiech znikł po chwili - Dalej mi nie odpowiedziałeś na pytanie Hokage-sama. Skąd wiesz, że jestem celem- Dodała poważnie, może uniknął odpowiedzi celowo ale musiała to z niego wydusić. -Mów, Mów, Mów do jasnej cholery - Dodała wesoło, położyła ręce na kolana bo sama siedziała przecież po turecku. Oglądnęła się za siebie jedna po chwili znów swój wzrok przeniosła na chłopak - Ta moc o której wspomniałeś wcześniej jest niesamowita, mogę dokonywać rzeczy o której nawet nie śniło mi się. Jednak ciężka praca nadal mnie czeka, już nie raz otarłam się o naiwność demona. - Dodała zaraz, jednak mimo złego wspomnienia z kontrolą pewnych mocy była szczęśliwa, tak szczęśliwa, że było to po niej widać.

_________________


* Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.
* Zrobię wszystko, aby chronić tych, których kocham.
Ekwipunek: 10x Kunai, 10x Shuriken'ów, Wachlarz, 20 metrów linki, 5x Bomb Dymnych, 5 Bomb Świetlnych, mała apteczka, 10x Karteczek wybuchowych, 2x Fuma Shuriken , 3x Czyste zwoje, 5x Yondaime Kunai, Katana, 4x Lodowe Bomby, 6x Bomby usypiające
Powrót do góry Go down
http://shinobidastiny.dialog.tv
Kai
Sousetsu
Sousetsu
avatar

Posty : 32
Join date : 14/10/2012
Imię : Kai
Nazwisko : Yagami
Wiek : ~27

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Pon Paź 29, 2012 3:27 pm

Kai poczuł dziwne ukłucie w sercu, które powstało tuż po wymówieniu przez dziewczynę jego dawnego tytułu, którym często był określany. Spojrzał po raz kolejny na chmury, które powoli suwały w przestworzach, tak, jak on by chciał to robić.
-No przecież powiedziałem, że rozmawiałem z typami spod ciemnej gwiazdy, Baka! - zrugał ją tak jak robił to jeszcze dwa lata temu. Maska ponownie zaczęła opadać na jego twarz, lecz jako że powoli zaczynało go to wkurzać, to postanowił zdjąć ją ze swej głowy i schować do torby podróżnej znajdującej się na plecach.
-Byakugan! - rzekł, a jego źrenice znacznie się powiększyły oraz kolor oczu zmienił się na bezbarwno-biały. Również kanaliki chakry znajdujące się w okolicy skroni zaczęły chłonąć jej więcej co poskutkowało powstaniem tak zwanych grubych widocznych żył. Blondyn postanowił sprawdzić obieg niebieskiej energii w ciele Miyuki, który o dziwo również się zmienił.
-Widzę, że masz tak jakby bardziej rozwinięte punkty tenketsu, jeśli tak to można nazwać. - powiedział i dezaktywował swe białe oczy.
-Mam na myśli, że przez demona wzrasta Twoja naturalna ilość chakry. Ale teraz z innej beczki, do którego ogona jesteś w stanie się kontrolować? - zadał pytanie, które nurtowało go od początku rozmowy. Pamiętał jeszcze bowiem czasy, gdzie nie radziła ona sobie z tym zupełnie.
Powrót do góry Go down
Miyuki
Tokubetsu Jounin
Tokubetsu Jounin
avatar

Posty : 99
Join date : 09/09/2012
Imię : Miyuki
Nazwisko : Nakane
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   Pon Paź 29, 2012 3:42 pm

Miyuki obserwując chłopaka uśmiechnęła się, dawno nie rozmawiała z nim od czasów tej ''tragedii''. Siedziała po turecku a ręce położone miała na kolanach. Odchyliła się lekko do tyłu spoglądając również w chmury. - Ano racja- Dodała cicho wracając do poprzedniej postawy. Kantem oka zauważyła aktywację KG przez Kaia, spojrzała na niego dość uważnie. Byakugan od zawsze był wspaniałym KG, ale bardziej imponował jej Sharingan. Nie wiedziała czemu ale tak było, gdy Kai opowiedział o jej punktach przytaknęła głową, a na jej twarzy ugościł delikatny uśmiech. - Mogę kontrolować tylko 1 ogon. - Dodała smutno, cóż ciężko jednak pracowała na to jednak dla niej to i tak było za mało. Osiągnęła już taki wiek, że powinna cała przemieniać się w demona i biegać po polanie. Przetarła rękawkiem twarz - Niestety, gdy próbuje osiągnąć następny poziom chakra próbuje przejąć nade mną kontrolę. Sądzę, że Kyuubi nie życzy sobie abym to ja go kontrolowała- Dodała po chwili.

_________________


* Walka dla samego siebie nie może dać ci prawdziwej siły.
* Zrobię wszystko, aby chronić tych, których kocham.
Ekwipunek: 10x Kunai, 10x Shuriken'ów, Wachlarz, 20 metrów linki, 5x Bomb Dymnych, 5 Bomb Świetlnych, mała apteczka, 10x Karteczek wybuchowych, 2x Fuma Shuriken , 3x Czyste zwoje, 5x Yondaime Kunai, Katana, 4x Lodowe Bomby, 6x Bomby usypiające
Powrót do góry Go down
http://shinobidastiny.dialog.tv
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Skały i jaskinie   

Powrót do góry Go down
 
Skały i jaskinie
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Smoki
» Tajemne Jaskinie

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Naruto ''new Generation'' :: Konoha Gakure no Sato :: Dolina Końca-
Skocz do: